Reportaż
z ferii w Tułowicach 2012
W czasie tegorocznych ferii zimowych
szkoły podstawowej
w Tułowicach zorganizowane zostały m.in. zajęcia taneczne. Pomysłodawcą tego typu spędzenia wolnego czasu dla dzieci klas I-III była przewodnicząca Rady Rodziców Elżbieta Galla. Jest to pełna zaangażowania i poświęcenia Kobieta, która gdzie to tylko możliwe, bardzo skutecznie, poszukuje możliwości zaspokojenia potrzeb ruchowych i rozwojowych dzieci.

Półkolonie taneczną rozpoczęliśmy moim i Pawła pokazem
tanecznym. Dzieci przyjęły go z aplauzem, po czym nastąpiła
wspólna integracja
i przeszliśmy do działania. Młodzież od wczesnych godzin porannych przez około 3 godziny dziennie, w czasie pięciu spotkań poznały m.in. disco
z elementami hip-hopu i rock and rolla, energiczną cha chę czy też współczesną, dyskotekową wersję słynnego poloneza. Szalona polka była dla nich świetną zabawą integracyjną. Dzieci na zmianę szalały, bawiły się, tańczyły – czyli nauka tańca przez zabawę.
Na koniec naszej „półkolonii” dzieci uczestniczyły w nagraniu, podczas którego mogły zaprezentować poznane kroki, a także wykazać się własną inwencją twórczą. Chętnych do pokazów solo nie brakowało.
Po nagraniach dzieci zostały zaproszone na prezentację skrótu naszej kariery tanecznej – 10 albumów zdjęć i 15 minutowy filmik z turniejów tańca (od pierwszego turnieju w 1993 r. do tego najbardziej aktualnego). Prezentacja wzbudziła ogromne zainteresowanie młodych ludzi,
w szczególności, kiedy przeszliśmy do oglądania ich własnych występów. Na koniec dzieci otrzymały piękne dyplomy i słodkie upominki.
Musimy przyznać, że grupa była bardzo pojętna. Po 5-iu spotkaniach poszczycić się mogła znajomością aż 3 tańców i 3 zabaw tanecznych.
Podczas zajęć wykorzystywane, i w bardzo dyskretny sposób wprowadzone były:
Karina Hoffmann-Zwolińska
w Tułowicach zorganizowane zostały m.in. zajęcia taneczne. Pomysłodawcą tego typu spędzenia wolnego czasu dla dzieci klas I-III była przewodnicząca Rady Rodziców Elżbieta Galla. Jest to pełna zaangażowania i poświęcenia Kobieta, która gdzie to tylko możliwe, bardzo skutecznie, poszukuje możliwości zaspokojenia potrzeb ruchowych i rozwojowych dzieci.

i przeszliśmy do działania. Młodzież od wczesnych godzin porannych przez około 3 godziny dziennie, w czasie pięciu spotkań poznały m.in. disco
z elementami hip-hopu i rock and rolla, energiczną cha chę czy też współczesną, dyskotekową wersję słynnego poloneza. Szalona polka była dla nich świetną zabawą integracyjną. Dzieci na zmianę szalały, bawiły się, tańczyły – czyli nauka tańca przez zabawę.
Na koniec naszej „półkolonii” dzieci uczestniczyły w nagraniu, podczas którego mogły zaprezentować poznane kroki, a także wykazać się własną inwencją twórczą. Chętnych do pokazów solo nie brakowało.
Po nagraniach dzieci zostały zaproszone na prezentację skrótu naszej kariery tanecznej – 10 albumów zdjęć i 15 minutowy filmik z turniejów tańca (od pierwszego turnieju w 1993 r. do tego najbardziej aktualnego). Prezentacja wzbudziła ogromne zainteresowanie młodych ludzi,
w szczególności, kiedy przeszliśmy do oglądania ich własnych występów. Na koniec dzieci otrzymały piękne dyplomy i słodkie upominki.
Musimy przyznać, że grupa była bardzo pojętna. Po 5-iu spotkaniach poszczycić się mogła znajomością aż 3 tańców i 3 zabaw tanecznych.
Podczas zajęć wykorzystywane, i w bardzo dyskretny sposób wprowadzone były:
- elementy rytmiki,
- ćwiczenia na koncentrację,
- ćwiczenia na pamięć ruchową
- oraz nauka dyscypliny.
Karina Hoffmann-Zwolińska